Każda z nas ma swoje małe, kosmetyczne chciejstwa. Jednym z moich jest podkład Estee Lauder Double Wear. Czaję się na niego już od około roku, ale poziom krycia i cena (175 zł) skutecznie mnie odstraszały. Moja buzia przechodzi teraz hormonalny horror i wyglądam jak nastolatka z najbardzije zaawansowanej fazie trądziku - czuję, że by się sprawdził.
Chyba pośpieszę do Sephory i dam ulec swoim chciejstwom:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz